Liroy
–
Dlaczego
- Продолжительность:
- 05:00
- Формат:
- mp3
На этой странице Вы можете скачать песню Liroy — Dlaczego в формате mp3 или слушать её онлайн совершенно бесплатно. Наслаждайтесь лучшими треками, альбомами и новинками в исполнении Liroy без ограничений.
Текст песни "Liroy — Dlaczego"
1.Id?c ulic? ludzie patrz? jakby mnie ju? znali,
pewnie wszyscy ch?tnie w mord? by mi dali,
ale za co? -czy przeszkadza komu? ,?e jayje,
ile strac? jak prze?yje jeszcze kilka lat?
Kiedy? sko?cz? si? te m?ki ,
kiedy? powiem SZACH MAT ,
i pokonam moje m?ki zachowuj?c si? jak kat!
Ref: B?d? bi? ,oczy podbija?,
b?d? gwa?ci? i zabija?,
ale za to b?d? na spokojnie ludzi mija?.
2.Nie poznajesz mnie?
Ja tak samo nie poznaje siebie.
A? w g?owie mi si? jebie od tych ludzi i od Ciebie.
Oni m?wi? ,?e ja jestem mocny tylko w g?bie,
i s? w bdzie ,a s?owo to jest moje narz?dzie.
Id?c ulic? ludzie w moj? stron? spogl?daj?,
co? do mnie maja i do zrozumienia mi to daj?.
Naprawd? marz? by znikny te fa?szywe twarze,
ja im poka?e i nawet sam sobie poradz?.
Bo mam w?adz? ,w r?ce mam mikrofon i go trzymam.
Nieziemskie rymy sadze.
Leszczy coraz wi?cej ,ale nie dam si? tej pladze.
Bo mam w?adze.
Ref:. B?d? bi? ,oczy podbija?... 2x
3.Id?c ulic? ludzie nie przerwanie za mn? patrz?,
jak przechodz? cicho s? ,pniej za plecami kracz?.
Nie chc? widzie? tego na co patrz?.
By? mo?e s?abo na mnie patrz?.
Zapierdal*m dalej po swym torze.
ja odbijam ich niewinne twarze,
normalny ch?opak czasem marzy,
mo?e jestem jaki? inny
Bo dziwnie ubrany ,g?owaysa,
wygl?dam jak skazany.
Co? Ci powiem! Jestem normalny,
cho? kaptur mam na g?owie.
Dlaczego widzisz wroga w mej osobie?
Ja nic Ci nie robi? ,ja spokojnie id? sobie dalej.
Rymy p?yn? z mojej g?owy stale, wszystko inne wale!
W telewizji wci skandale ,a Ty co?
Przypier*alasz si? do mnie? Bo mam szerokie spodnie?
Mi jest tak wygodnie ,a Ty m?wisz ,?e tak jest nie modnie.
G?wno Cie to obchodzi. Tak b?d? Ku*wa chodzi?.
Niewiedza k?amstwo rodzi -patrz na siebie:
Ja trzymam mikrofon - Tobie si? webie j*bie!
Ja m?wi? prawd? - Ty ok?amujesz siebie!
Daj spok?j!
Cz?owieku ie prorokuj ,jak mnie nie znasz to nie plotkuj!
Ref:. B?d? bi? ,oczy podbija?... 2x
4.Id?c ulic? lidzie prawie zawsze mnie wku*wiaj?.
Ja na nich sram ,ale oni te? na mnie sraj?.
Pos?uchajcie!wi?ty spok?j mi dajcie!
i na nerwach mi nie grajcie!
Co si? patrzysz palancie?!
Widok w twoich oczach jest tak bardzo niedorzeczny.
Ja jestem niebezpieczny -jak margines spo?eczny.
My?lisz ,?e wyda?em sam na siebie wyrok ostateczny,
bo jestem g?wniarzem i nic wyciu nie osi?gn
Za mn? ,po mnie? Mo?esz my?le? to co chcesz,
nie obchodzi mnie to wcale, twoje zdanie o mnie wale.
Gandzie pale i pali? nie przestane.
Pije z ch?opakami nie zulami pod sklepami.
A Ty co?! Bronisz si? mendami ,ketegostaszystami.
Nie mog? tego znie, kiedy? wkurzysz moj? pi?!
Nie pokonasz nas ,bo nas czy wi!
Ref:. B?de bi? ,oczy podbija?... 2x